poniedziałek, 23 czerwca 2014

Od Jev'a- CD historii Katherine

- Owszem - odparłem po czym lekko uniosłem jej dłoń i złożyłem delikatny pocałunek.
Jej spojrzenie wyrażało zdumienie z każdej strony.
*Matka często mi przypominała o kulturalnym zachowaniu wobec dam, weszło mi to w krew.
- Jestem Jev Roth, a ty? - uniosłem brew
- Katherine Elisabeth Aristow - odrzekła.
Uśmiechnęła się ukazując rząd śnieżnobiałych zębów.
- Czyżbym usłyszał chłodny rosyjski? - zapytałem
- Tak, ale czy ja wiem czy takie chłodny. - odparła błyskając kłami.
- A więc Katerino... - zacząłem, ale ta uciszyła mnie zjadliwym spojrzeniem.
- Katherine - poprawiła mnie.
- Zostańmy na Katerinie - nacisnąłem - Przywódca gangu wampirów? - zapytałem wpatrując się w nią intensywnie.

Katherine?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz