Wampir imieniem Jev nie zastanawia się długo i odpowiada potwierdzająco. Bierze mnie pod ramię i razem idziemy ulicami Londynu. Nie mija dużo czasu, kiedy odnajdujemy kawiarenkę. Chowam parasol i wchodzę do środka. Zajmujemy stolik na samym końcu lokalu. Tak żeby żaden ciekawski śmiertelnik nie mógł usłyszeć naszej wymiany słów.
-Opowiedz mi coś o sobie, Jev- proszę z zarysem uśmiechu.- Interesuje mnie twoja istoriya.
Jev?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz