- Pijesz drinki, to nie możesz coli? - zagadnąłem ironicznie
Odpowiedzią było spojrzenie pełne błyskawic.
- Mhm, rozmowa - myśli. - zaśmiał się Ringo - Jev, myślałem, że z tego wyrosłeś. - poklepał mnie ręką po plecach.
- Hę? - uniosła brew Katerina
- Umiesz grać w bilard? - zapytał Ringo z szelmowskim uśmiechem wampirzycę.
Parsknąłem niepowstrzymanym śmiechem.
- Zaraz zobaczymy. - wycedziłem przez rechot.
Katherine?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz