Te bezmyślne seriale. Te durne wiadomości i kreskówki. Spojrzałam w stronę kuchni. Na blacie był jeszcze wcześniej zrobiony przeze mnie popcorn. Wstałam leniwie odstawiając kubeczek po kawie na niski stolik przed kanapą. Podeszłam do blatu i wzięłam miskę z przekąską. Przeniosłam się teraz do mojego pokoju i otworzyłam laptop. Zaczęłam oglądać jakiś film, bo nic akurat nie leciało w telewizji.
~*~
Po dobrym filmie wyszłam z domu na wieczorny spacerek. Zbliżała się dwudziesta pierwsza. Idąc uliczkami miasta bardzo uważnie się rozglądałam.
Katherine? Gorszy brak weny ;c
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz