środa, 25 czerwca 2014

Od Victorii - C.D historii Jev'a

Gdy wstał podeszłam do niego przemieniając się. America była tuż za mną, także pod ludzką postacią.
-Ech... Przyznaję ci rację, ale uważam, że zabijanie bądź osłabianie ludzi nie jest na miejscu. Nawet jeśli jesteś wampirem i próbujesz się żywić, jest to podłe. -odparłam spoglądając w górę.
Zbliżała się pierwsza.
-Rozumiem cię doskonale. -powiedział spokojnie. -Dlatego żywię się zwierzętami.
-Zwierzęta to też żywe stworzenia. Rozumiem, że musisz się żywić. Ale spójrz jakim kosztem. Też jestem pół-zwierzęciem. Mnie lub kogoś z mojego gatunku też masz zamiar upolować? -spytałam.
Moje słowa ociekały sarkazmem. Wiem, że gdyby niczym się nie żywił w końcu by był bezsilny. W końcu to wampir, który żywi się krwią.

Jev? Całkowity brak weny ;/

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz