niedziela, 3 maja 2015

Od Katherine - CD historii Jev'a

- Wiesz, że wszystko w porządku, prawda? - parsknęłam śmiechem, widząc, jak się nade mną rozczula. - Ciąża nie jest jeszcze zaawansowana, nawet nie widać mi brzucha, więc prawdopodobieństwo, że coś się stanie jest minimalne.
- Jest właśnie bardzo duże! - pokiwał głową z przekonaniem. - W ciągu pierwszych trzech miesięcy jest największe ryzyko poronienia!
Przewróciłam lekceważąco oczami.
- Jesteś świadom tego, że wampiry nie ronią?
Zmarszczył brwi.
- Nie? Skąd to wiesz?
- Zawszę interesowałam się mitologią wampirów. Przeczytałam wiele książek o naszym gatunku. Christopher ma ich całe mnóstwo! No, i było tam parę rozdziałów o ciążach wampirzych. Dlatego wiem, jak się zachowywać w takim przypadku.
- A był jakiś poradnik dla tatusiów? - zapytał niby żartem, lecz widziałam, że jest zainteresowany.
- Nie, ale mam dla ciebie jedną radę - pocałowałam go w policzek. - Bądź cierpliwy i zachowaj spokój. Wszystko będzie dobrze.
Westchnął.
- Mam taką nadzieję - pocałował mnie czule. - A mógłbym pożyczyć kilka tych książek? Chciałbym się czegoś dowiedzieć...
- Jasne, trzeba będzie pogadać o tym z Chris'em. Szczerze mówiąc, ma mieszane uczucia, co do tego, jakim będziesz tatą. Nie ufa ci jeszcze wystarczająco. Ale ja wiem, że będziesz świetny.
- On wie? - zdziwił się, zbywając mój komplement.
- Oczywiście.
- Wiedział szybciej, niż ja? - zmrużył gniewnie oczy.
- Jesteśmy połączeni magiczną więzią. Sądzisz, że jestem w stanie coś przed nim ukryć? - spojrzałam na niego wymownie.
Złagodniał trochę i pokiwał głową ze zrozumieniem.
- W sumie racja...
- To co? - przerwałam mu. - Jestem zmęczona. Chodźmy spać.
Uśmiechnął się drapieżnie.
- Spać czy spać?
- Spać - oznajmiłam rozbawiona i nakryłam się kocem.

Jev?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz