środa, 29 kwietnia 2015

Od Jev'a - CD historii Katherine

Na szczęście Katherine nie zmierzała w stronę mojego stolika, może nawet mnie nie zauważyła.
W innym momencie pewnie bym się ucieszył na jej widok, ale nie teraz. Nieco upity czułem, że mógłbym przetrwać bez niej może i całą wieczność. Z takim towarzyszem jak Miranda, wieczność nie byłaby taka zła. Chciałem więcej się od niej dowiedzieć.
- Dobrze wyczułeś - dziewczyna przyznała mi rację - Jestem czymś więcej niż nieśmiertelnikiem, których tu pełno.
- Zatem kim? - z każdym uderzeniem jej paznokci o blat moja ciekawość narastała. - Jesteś wampirem.
Uśmiechnęła się kpiąco.
- Czy tylko wampiry chodzą po ziemi? - uniosła brew
- Wilkołaczką? - podsunąłem, ale w jej oczach lśniła pustka - Czarownicą. - dalej nic - Hybrydą czarownicy i wampira? - to wyjaśniałoby respekt jaki od niej bił
Jej uśmiech się rozszerzył, ale czułem, że nadal nie trafiłem w sedno.
- Zgaduj dalej, Jev. Mamy całą wieczność. - zaśmiała się i sięgnęła po kolejną butelkę.
- Podpowiedź. - zażądałem splatając ręce na piersi
- Wiem, więcej niż każdemu się wydaje.
- A to akurat mi pomogło. - mruknąłem odbierając od niej butelkę i sącząc napój.

Katherine? Brak weny ;3

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz