czwartek, 30 kwietnia 2015

Od Katherine - CD historii Jev'a

Gdy tylko zatrzasnęły się za mną drzwi mojej kajuty, natychmiast starałam się wejść do głowy Christophera. A raczej to on bezlitośnie pchał się do mojej. A taki nacisk z obu stron powodował, cóż... Połączenie telepatyczne.
Czemu się zablokowałaś? Jestem już w Thazar. 
Wiem. Przez ciebie prawie zabiłam człowieka.
Co? Dlaczego? Zresztą nie ważne. Powiedz mi, gdzie jesteś.
Nie jestem pewna, czy powinnam to robić.
Co to ma niby znaczyć!? Przebyłem dla ciebie kawał niezłej drogi, więc przestań się wygłupiać, Kathie, i podaj mi, gdzie mam cię znaleźć.
Skąd wiesz, że w ogóle chcę zostać znaleziona?
Przesadzasz. Znajdę cię, czy ci się to podoba, czy nie. 
Wiem. Myślę, jednak, że mogę opóźnić twoją wizytę.
Dlaczego miałabyś ją opóźniać? Już cię kompletnie nie rozumiem, kobieto. Wracamy do domu. Razem. I bez żadnego narzekania proszę.
Przecież nie narzekam.
Jeszcze. 
Prawie się uśmiechnęłam.
Jutro rano będziemy w porcie, w mieście nazywającym się Jackesen. 
W takim razie do zobaczenia jutro rano. 
Przerwał połączenie.

Jev?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz