środa, 6 sierpnia 2014

Od Jev'a - CD historii Katherine

Westchnąłem głęboko i zakryłem dłońmi twarz.
- Jev, już wszystko w porządku. - zapewniła Katherine
- Nie. - odparłem zbyt gwałtownie, bo dwóch gapiów posłało mi ciekawawskie spojrzenia. Gdyby wzrok Katherine mógł zabijać, byliby już martwi. Szybko odwrócili głowy.
- Chodźmy stąd - poprosiłem jeszcze raz.
- Dobra - fuknęła.
Przed wyjściem zostawiłem 10 funtów na stole.
***
- Czy ona nie może mi dać spokoju?! - chodziłem nerwowo podczas gdy Katherine siedziała na ławce w Central Parku i bacznie mi się przyglądała.
- Za co ona się tak właściwie mści?
Wzruszyłem ramionami.
- Twierdzi, że zabiła mnie przez przypadek i... - przełknąłem głośno ślinę - i kocha mnie.
Splotła ręce na piersi i wpatrywała się we mnie.
- Usiądź - poklepała wolne miejsce obok siebie.
Pokiwałem głową przecząco.
- Muszę coś załatwić, Kath. - oznajmiłem i usiadłszy musnąłem jej wargi swoimi. - Wieczorem będę do dyspozycji - zmusiłem się do uśmiechu. - Do zobaczenia. - ucałowałem jej czoło i pobiegłem w stronę swojego domu. Nie wiedziałem co chciałem zrobić, ale na pewno nie dzielić się z tym Katherine.

Katherine?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz