piątek, 8 sierpnia 2014

Od Victorii - C.D historii Scott'a

-Nie ma sprawy. -wypiłam duży łyk, tym samym opróżniając szklankę. -Tylko, że... Ym, nie dzisiaj.
-Czemu? -spytał, ale po chwili sobie przypomniał. -Aha, już wiem.
Dzisiaj miała być pełnia. Myślałam, że znów spędzę ją z Ami biegając po lesie. Jednak może dzisiaj będzie z nami trzecia osoba?
-Właśnie. Przepraszam, że cały czas tak zmieniam tematy i w ogóle.. Ale mam pytanie. -zaczęłam. -Skoro dzisiaj jest pełnia. To będziesz wtedy razem ze mną i Americą? Znaczy, rozumiesz o co chodzi...

Scott? ;-;

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz