piątek, 8 sierpnia 2014

Od Victorii - C.D historii Scott'a

-A więc.. Urodziłam się w Szkocji. Parę miesięcy później mój ojciec musiał wyjechać. Do tej pory nie wiem co to było. Jedynie mogę się domyślać. Moja matka została sama. Musiała mnie wychowywać, opiekować się mną. Była dla mnie jedyną rodziną. Jeśli chodzi o moje wykształcenie to studiowałam medycynę. Gdy skończyłam 18 lat wyjechałam z rodzinnego domu. Pomyślałam, że tak będzie najlepiej. Przyjechałam tutaj i dopiero niedawno zaczęłam poznawać swoich. -zakończyłam.
Po chwili podszedł kelner. Raczej był tu nowy, ponieważ strasznie się zdenerwował.
-Co podać? -spytał.
-Ja poproszę zwykłą wodę z cytryną. -spojrzałam na kelnera.
Dopiero teraz spojrzałam na jego plakietkę. Miał na imię Victor. Uśmiechnęłam się pod nosem. Victor za to spojrzał na Scott'a.
-A dla pana?
-Ja poproszę to samo.
-Dobrze. -znów coś zapisał i odszedł.
Znów spojrzałam na Scott'a.
-Pozwól, że spytam, jaką muzykę komponujesz? Wspominałeś, że wybiłeś się w malarstwie, muzyce.. -zaczęłam.

Scott?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz