- Moje ludzkie życie nie było warte nawet jednego dnia, który przeżyłam z tobą - wyznałam. - Ale to był 18. wiek. Nie było nic ciekawego.
Uniósł dłoń i położył ją na mojej. Splotłam nasze palce, które opadły kilka centymetrów od szklanki.
- Powinieneś być wdzięczny Andre, choć doskonale rozumiem, dlaczego go nie lubisz.
- Nie lubisz? To mało powiedziane - zaśmiał się. - A dlaczego powinienem być mu wdzięczny?
- Zauważ, że gdyby nie on, już dawno, bym nie żyła - westchnęłam teatralnie. - I co byś beze mnie zrobił?
Jev? Weny bardzo bark - znów xD
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz