środa, 25 marca 2015

Od Jev'a - CD historii Katherine

- Może ja - uniosłem chciwie rękę. Spojrzała na mnie nieufnie, ale przyjęła mój głos.
Wstałem.
- Nazywam się Jev Roth, ale to przecież wiecie. Ten co siedział w izolatce. Chciałem wam oznajmić, że było do bani, ale już lepiej tkwić w niej samemu niż tu z wami siedzieć i was oglądać jak się łatwo poddajecie.
Wtedy Beniamin również wstał, wyciągnął z kieszeni karty oddając mi je, i również się poddał. Jego oczy stały się wypełnione wszystkimi dotąd ogłuszonymi emocjami.
- No to super - klasnąłem i usiadłem wpatrując się gniewnie w Katherine. Zawsze wszystko psuła. - Wylewajcie swoje żale dalej. Chętnie posłucham. Może nawet pożałuje. Żałosne snoby. - jak mój humor zniknął tak wrócił.

Katherine?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz