środa, 25 marca 2015

Od Jev'a - CD historii Katherine



Gdy Frank wylał z siebie potok słów, kolejni zaczęli opowiadać o sobie, a na twarzy Katherine malowała się radość z tak uzyskanej nad nimi przewagi.
- Beniaminie, twoja kolej - podpowiedziała Vivienne, która pierwszy raz od długiej godziny skleiła jakieś konkretne zdanie.
Mój sąsiad wstał i zaczął opowiadać:
- Nazywam się Beniamin Milstead i jestem Amerykaninem, 120 lat temu zostałem przemieniony przez nieznanego mi wampira, przez którego byłem zdany na samoczynną naukę - skąd ja to znam? - przez jakiś czas mi się udawało, ale od kilku lat zacząłem miewać problemy, i nie umiem się powstrzymać od...zabijania. Dlatego tu wylądowałem.
- Chcesz coś jeszcze powiedzieć? - zapytała sucho Katherine. Biedna. Już się znudziła pomaganiem innym. - Przeprosić?
- A kogo? Przecież oni nie żyją. Nie odwrócę tego. - i zaszył się w ponownym milczeniu.
- Jev Roth, teraz ty. - rzuciła Katherine
Przez krótko chwilę nie wstawałem, bo nie miałem nic do powiedzenia.
- Nagle zabrakło ci słów w gębie? - wypaliła
- O czym mam opowiedzieć? O tym, że jesteś moją eks? - nie mogłem pozwolić by mnie poniżała - Że to wszystko było gówno warte i wyłączyłem człowieczeństwo?! Oj, chyba to powiedziałem - zrobiłem skruszoną minę, a na sali zapanowało niemałe obruszenie. Nie miałem cienia wątpliwości, że za taką zniewagę zabije mnie.

Katherine?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz