czwartek, 26 marca 2015

Od Jev'a - CD historii Katherine

Zgodnie z domniemaną prośbą Katherine wziąłem prysznic. Ach, jak ja uwielbiałem wodę, która zmywała ze mnie te wszystkie złe uczucia. Teraz stało się tak tylko częściowo, ale czułem się lepiej. Zanurzyłem swój T-shirt w misce z wodą by go trochę odświeżyć. Spodni jeszcze nie zamierzałem prać bo Katherine miała przyjść. Co prawda, już mnie widziała w dość intymnych sytuacjach, ale teraz byliśmy dla siebie jacyś obcy.
Gdy weszła do pokoju siedziałem na łóżku po turecku rozmyślając co będzie dalej.
- Jak się czujesz? - zapytała siadając na kraju łóżka.
- Bywało lepiej. - wzruszyłem ramionami - Dziękuje.
Uśmiechnęła się, ale jej oczy nadal błyszczały, chyba od łez.
- Wszystko będzie dobrze. - zapewniłem ją - Ja niedługo będę sobą. Całkowicie. - zbliżyłem się do Katherine i ją przytuliłem wplatając palce w jej włosy.

Katherine?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz