czwartek, 26 marca 2015

Od Katherine - CD historii Jev'a

- Wiem, Jev - szepnęłam i podniosłam się. - Nie wiem, co zrobimy w kwestii pozostania tu - mówiłam wolno, ponieważ nie byłam pewna, czy do końca rozumiem. Cały czas patrzył na mnie tym swoim zbolałym wzrokiem. - Wstań, Jev - pomogłam mu stanąć na nogi i podtrzymałam go, ponieważ był słaby, jak nigdy. Posadziłam go na swoim siedzeniu. - Poczekaj tu. Pójdę załatwić sprawę z Thomasem. Nie możesz przerwać leczenia w tym momencie. Nie mogę cię tak po prostu wypuścić w świat.
- Nie mogę tam wrócić...
- Nie wrócisz - powiedziałam stanowczo. - Nie pozwolę na to. Przyrzekam, że zrobię wszystko, co w mojej mocy, byś nie wrócił już do tej celi - odsunęłam się od niego i uchyliłam drzwi do mojego gabinetu. - Poczekaj tutaj.
- Nie zostawiaj mnie...
- Zaraz wrócę - uśmiechnęłam się uspokajająco. - To zajmie góra dziesięć minut - wyszłam szybko, za nim zdążył jeszcze coś dodać.

Wróciłam po równo dziesięciu minutach. Jev siedział w tym samym miejscu, gapiąc się pusto w przestrzeń. Gdy weszłam, podniósł głowę.
- Chodź - wstał o własnych siłach i do mnie podszedł. - Ustaliłam z Thomasem, że dokończysz leczenie gdzieś indziej.
- Chyba nie w innym kraju... - wyglądał na przestraszonego.
- Nie - uspokoiłam go. - Przez dwa tygodnie będziesz mieszkał u mnie.

Jev?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz