czwartek, 26 marca 2015

Od Katherine - CD historii Jev'a

- Tu będzie twoja sypialnia - powiedziałam, wskazując szaro-niebieski, dosyć spory pokój. - Mam nadzieję, że będzie dla ciebie odpowiednia, ale jeśli coś ci nie pasuje, to zawsze możemy zrobić przemeblowanie - omiotłam wzorkiem sypialnię. Nie była zła. Łóżko było wyśmienicie wykonane, a pościel jedwabna. - Moja sypialnia jest obok. Byłeś już tu, więc w miarę znasz rozkład mojego domu. Możesz się w nim poruszać swobodnie - zastanowiłam się. - Staraj się jednak unikać piwnicy, proszę. Tam są rzeczy tylko dla mojego oka - wycofałam się powoli. - Tamte drzwi prowadzą do twojej łazienki. Jak chcesz, to się odśwież. Jeśli chciałbyś czegokolwiek to po prostu powiedz. Pamiętaj, że nie jesteś tu więźniem, tylko gościem - uśmiechnęłam się pod nosem. - Ale nie wychodź stąd bez mojej wiedzy - ziewnęłam. - Co za dzień. Dobra, ja idę wziąć prysznic i zaraz do ciebie zajdę.
Po tym szybkim wprowadzeniu, wyszłam z sypialni Jev'a i ruszyłam do swojej. Tak jak powiedziałam, wzięłam szybki prysznic, narzuciłam na siebie szlafrok i wróciłam do pokoju Jev'a, rozczesując włosy.
Zastałam go, jak siedział na łóżku.

Jev?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz