sobota, 28 marca 2015

Od Jev'a - CD historii Katherine


- Dokąd? - spytałem mierząc ją podejrzliwym spojrzeniem
- Mężczyźni - fuknęła - Zawsze doszukują się jakiegoś podstępu.
- Bo ty jesteś podstępna - złapałem jej rękę - Jesz to jeszcze? - nie czekając na odpowiedź zjadłem resztkę jogurtu. - Mmm.
- Jesteś głupi. - mruknęła całując mnie w policzek.
***
- Jeszcze tu nie byłem - przyznałem. Spacerowaliśmy wokół miejscowej fontanny trzymając się za ręce niczym para niewinnych nastolatków. Wprawdzie nie wyglądaliśmy tak niewinnie, w wielu ludziach budziliśmy pewien rodzaj grozy i respektu.
- Nigdy? - zapytała przystając na chwilę zdziwiona
- Hm - zamyśliłem się - Jakieś 300 lat temu. Wtedy jeszcze nie było cię na świecie. - mruknąłem szczerząc zęby w triumfalnym uśmiechu
- Miałeś wtedy 8 wampirzych lat, to niezbyt dobry wynik.
- 7 lat - poprawiłem ją, puszczając oczko. - Nieważne. Co u Caspera? - zagaiłem, nie chcąc kontynuować tej rozmowy.
Katherine?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz