środa, 25 marca 2015

Od Jev'a - CD historii Katherine

- Monaghan, uspokój się - usłyszałem szept kobiety, którego dokładnie nie zrozumiałem. Moje ciało wiło się w drgawkach.
- Gdzie jesteśmy? - wychrypiałem i uniosłem głowę. Zobaczyłem przez szybę samochodu oddalający się Rzym.
- Jedziemy do Florencji. - oznajmiła
- Tam chciałem zamieszkać. - powiedziałem pusto, ale teraz nie czułem się nigdzie dobrze. Nie mogłem mieć stałego domu.
- Właśnie dlatego tam jedziemy - przytaknęła - Pogrzebałam ci w umyśle. To przez tą Rosjankę? - zapytała
- N i e - zaprotestowałam tak niemiłym głosem na jaki było mnie stać w tej sytuacji.
- Musisz włączyć człowieczeństwo.
Parsknąłem kpiąco.
- Bym ponownie żył w agonii uczuć? Nie.
- Teraz wybrałeś sobie drogę na skróty, ona cię doprowadzi do nikąd. - powiedziała z mocą - Włącz to.
- Nie. - powtórzyłem - Nie chcę.
- Czego się boisz?!
- Miłości. - poczułem wyraźny niesmak w ustach gdy to powiedziałem.

Katherine?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz