środa, 25 marca 2015

Od Jev'a - CD historii Katherine

Nie umiałem pojąć co się ze mną dzieje. Wszystko się we mnie tłukło. Moje kły raz się boleśnie wydłużały, raz chowały. W gardle miałem tysiąc żyletek, które rozrywały tchawicę i krtań. Musiałem się posilić.
***
Po czterech dziewczynach nie miałem dość krwi, nie potrafiłem nad tym zapanować. Starałem się, ale jakby kolejne wcielenie we mnie wstąpiło i rujnowało wszystko dookoła.
- Monaghan! - usłyszałem nawołującą mnie Maggie - Nie możesz robić takiej rzezi z Rzymu - krzyknęła wznosząc do góry ręce
- Trochę się zanurzyłem w tym i - rozejrzałem się dookoła. Siedem ledwie oddychających studentek. Być może nieco przeszkodziłem im w nauce, zawaliłem plany na przyszłość.
- Monaghan! - krzyknęła i rozerwała swój nadgarstek z którego pociekła strużka krwi i zaczęła podchodzić kolejno do dziewcząt i dawać im swoją krew by doprowadzić je do porządku i zregenerować organizm. - Nie chcę za ciebie naprawiać kłopotów, musisz wyjechać.
- To chyba dobry pomysł - od przyjazdu do Rzymu chyba po raz pierwszy prawdziwe się z kimś zgodziłem.

Katherine?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz