środa, 25 marca 2015

Od Jev'a - CD historii Katherine

- Nie wiem czy możesz pozostać we Florencji - oznajmiła zaniepokojona Maggie
- A niby czemu nie?
- Ile osób zabiłeś? - odpowiedziała pytaniem na pytanie
- Zabijam panienki. - skwitowałem i wysiadłem z samochodu głośno trzaskając drzwiami tego bez wątpienia kosztownego jeepa.
- Właśnie. - warknęła - Zwróciłeś na siebie uwagę. Gdy już musisz się posilać nie zabijaj ich i wymazuj pamięć, kretynie! - zirytowała się
- Wyluzuj, Maggie. - uniosłem ręcę w "poddańczym" geście. - Nie zrobiłem nic złego.
- Nic?! Monaghan, złaś mi z oczu zanim urwę ci łeb! - ze złości kopnęła w żelazny płotek, który rozpadł się na kawałki.
Kilku Włochów przyjrzało nam się z napięciem.
- I kto tu zwraca na siebie uwagę. - prychnąłem i zostawiłem wampirzyce daleko w tyle. Byłem głodny. Nie spożywałem krwi dobre 3 godziny, jak miałem przeżyć??
***
Chciałem zostawić przy życiu tę fryzjerkę, ale była taka smaczna, a w dodatku nie opierała mi się. Jakoś samo wyszło...Rzuciłem jej bezwładne ciało do jakiegoś małego pokoiku, umyłem ręcę i twarz i co miałem zrobić? Zwiałem.

Katherine?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz