piątek, 27 marca 2015

Od Jev'a - CD historii Katherine

Nasze ubrania oczywiście zostały porozrzucane po całym pokoju, niektóre wręcz trochę podarte.

Pożądanie, które kierowało naszymi czynami, było wręcz upajające. Naszymi ciałami w końcu wstrząsła eksplozja namiętności i spełnienia.
- Kocham cię - wplątałem palce w jej włosy delikatnie głaskając jej głowę, która opierała się na moim torsie. - Też będę ci to powtarzał do znudzenia.
- Znudzisz się mną? - żachnęła się teatralnie
- Oczywiście, że nie. - i ponownie zamknąłem jej usta pocałunkiem by nie zdążyła czegokolwiek powiedzieć.
Leżeliśmy splątani ze sobą, tak, że nie do końca orientowałem się gdzie zaczynam się ja, a gdzie ona.
- Jeśli tak będzie wyglądała moja terapia, to nie mam nic przeciwko - ucałowałem jej odsłonięty brzuch, następnie pnąc językiem ku górze.
Katherine

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz